Ponieważ adaptacja jest z reguły dość trudnym i stresującym procesem dla organizmu, zdarza się, że skutek ograniczenia węglowodanów nieźle daje się we znaki! Przykre konsekwencje zmiany paliwa występujące na początku adaptacji to keto-grypa, grypa węglowodanowa lub keto-flu. Wszystkie terminy określają ten sam stan. Jeśli jeszcze nie wiesz, co może Ci się przydarzyć podczas keto-adaptacji, nie daj się zaskoczyć! Koniecznie zapoznaj się z tym wpisem.

Skąd się bierze keto-grypa?

W organizmie mamy pewne zapasy glukozy, na wypadek, gdyby nagle zabrakło energii, dlatego w ciągu pierwszych dni adaptacji prawdopodobnie Twoje samopoczucie się nie zmieni, bo będziesz z nich korzystał. Magazynek w końcu zostanie jednak opróżniony. Jeśli Ty nie dostarczysz takiej ilości glukozy, by odbudować zapasy, a organizm nie będzie jeszcze potrafił korzystać z ketonów, efekt będzie taki, jakby ktoś po prostu odciął Ci paliwo. Wiąże się to często z koszmarnym samopoczuciem, niejednokrotnie naprawdę przypominającym grypę. Dlatego właśnie nazywamy ten etap „keto-grypą” (ang. keto-flu) czy też grypą węglowodanową, grypą ketonową….powstaje coraz więcej pojęć opisujących ten stan, zawsze chodzi jednak o to samo.

Jakie są objawy keto-grypy?

Mogą towarzyszyć Ci takie dolegliwości jak np.:

  • Problemy żołądkowe
  • Bóle głowy, migreny
  • Bóle i łamanie w kościach
  • Rozdrażnienie, zmiany nastroju
  • Zaburzenia temperatury ciała
  • Zaparcia, biegunki, kurcze w jelitach, przelewanie
  • Mgła mózgowa
  • Problemy ze snem
  • Zawroty głowy
  • Suchość w jamie ustnej i ogromne pragnienie
  • Przyspieszone/spowolnione tętno
  • Kurcze i słabość mięśni
  • Keto rash”, czyli keto-wysypka
  • Złe samopoczucie
  • Spadek energii
  • Nudności i wymioty

To tylko najczęściej występujące symptomy, mogą pojawić się również inne. Każdy reaguje inaczej. Natomiast rzadko zdarza się, że wszystkie występują równocześnie. Z reguły też nie trwają długo. Za ich wystąpienie odpowiada nie tylko odcięcie paliwa, ale też niedobór elektrolitów, zwłaszcza sodu, magnezu i potasu. Dlatego tak ważne jest ich uzupełnianie, szczególnie na początku, ale i na dalszych etapach prowadzenia diety.

Jak uniknąć grypy węglowodanowej?

  1. Zadbaj o nawodnienie. Na adaptacji bardzo chce się pić, więc nie zdziw się, kiedy na początku zaczniesz wypijać więcej niż 3 litry wody dziennie!
  2. Zadbaj o odpowiednią podaż elektrolitów (minerałów). Szczególnie sodu, potasu i magnezu. Do wody możesz dodawać sól kuchenną lub bezcukrowe elektrolity. Elektrolity powinny pochodzić z diety i suplementów.
  3. Dobrym źródłem zarówno elektrolitów jak i dodatkowego płynu jest wywar gotowany na kościach.
  4. Zadbaj o sen i wypoczynek.
  5. Bądź dla siebie dobry. Nie katuj się nadmiernie dodatkowymi treningami, dokładaniem sobie zadań i obcinaniem kalorii. Adaptacja to nie czas na to.

O ile keto-adaptacja ma na celu przygotowanie organizmu do bycia w stanie ketozy, tak do samej adaptacji również trzeba się przygotować. Weź pod uwagę, że możesz się gorzej czuć. Zdobądź wiedzę na temat ketozy, adaptacji i produktów, które są na diecie dozwolone, a które przeciwwskazane. Upewnij się, że posiadasz elektrolity. Każdy kto wprowadza dietę ketogeniczną, a potem myśli o elektrolitach, boleśnie to odczuwa! Wybierz na to odpowiedni czas. Jeśli obecnie masz dużo na głowie i nie jesteś w stanie zrealizować wszystkich podpunktów, może warto rozważyć właściwszy okres na wdrożenie tej diety?

Czy keto-grypa na pewno wystąpi?

Musisz się liczyć z tym, że nawet jeśli początkowo popadniesz w euforię, spadek formy również Cię dopadnie, jeśli świadomie wchodzisz w ketozę pierwszy raz w życiu, nie żywiłeś się ketogenicznie i nie prowadziłeś postów. W większości przypadków przy odpowiedniej podaży elektrolitów symptomy nie są natomiast bardzo dokuczliwe i poza nieco słabszym samopoczuciem nic się nie dzieje. Jeśli po ok. dwóch tygodniach czujesz się dobrze, masz prawidłowo skomponowaną dietę i ustaloną suplementację, nic nie powinno się wydarzyć. Wyjątkiem jest keto-wysypka. Jeśli kogoś dotyka, to na ogół koło trzeciego tygodnia. Pocieszę Cię jednak, że jest to objaw stosunkowo rzadki, choć niezwykle irytujący ;).

Keto-grypa, grypa węglowodanowa, keto-flu.
Najczęstsze objawy keto-grypy

Podsumowanie

  • Keto-grypa to skutki zmiany paliwa i niedoboru elektrolitów występujące podczas keto-adaptacji.
  • Skutki keto-grypy mogą być bardzo dokuczliwe i dotyczyć wielu układów w organizmie.
  • By zapobiec skutkom keto-flu, należy zadbać o nawodnienie i podaż elektrolitów.
  • Nie wszystkie objawy muszą wystąpić. Jeśli dbasz o siebie, masz dobrze ułożoną dietę i uzupełniasz braki suplementami, keto-adaptacja powinna przejść bezboleśnie 🙂

Jeśli ta grafika Ci się podoba, zapisz ją i udostępnij w swoich mediach społecznościowych!

Potrzebujesz pomocy dietetyka w skomponowaniu jadłospisu? Zachęcam do kontaktu: kontakt@bodyhackers.pl.
Zapraszam również do odwiedzenia naszej grupy na facebooku poświęconej diecie ketogenicznej, a w szczególności keto-adaptacji.

Pewny sposób na przejście keto-adaptacji bez keto grypy?
Oczywiście! W moim kursie znajdziesz wskazówki krok po kroku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.